Pierwszy tydzień ferii nasi milusińscy z chęcią spędzili w szkole, gdzie przygotowano dla nich wiele atrakcji.

       Już w poniedziałek uczniowie pojechali do Kolorado. Tam oczywiście królowały zabawy w basenach z piłeczkami i na zjeżdżalniach. Po powrocie w szkole był czas na zabawy sportowe. Część dzieci wzięło udział w zajęciach kulinarnych. Szybko wyrosły piękne ciastka z ciasta francuskiego i kolorowe babeczki, które wyśmienicie smakowały.

       Wtorkowy dzień spędziliśmy na basenie. Tu, jak zwykle, rekreacja w wodzie dostarczyła wszystkim wiele radości. Po powrocie dzieci przystąpiły do wykonania wielkich, kolorowych papug.

       Środę spędziliśmy na kręglach, które dostarczyły wszystkim dobrej zabawy. Później kino. A tu przepiękny film ,,Chłopiec i wilk”. Historia małych bohaterów i ich babci poruszyła wszystkich. Ten mądry i wartościowy film pozostanie w naszej pamięci.

       Czwartek spędziliśmy w Julinku. Tam czekało na nas wiele atrakcji: spotkanie z policjantami, z ratownikiem medycznym, ścianka wspinaczkowa, lepienie z gliny, przejażdżki bryczkami po lesie, przejażdżki końmi. Chętni mogli potańczyć. Oczywiście wszyscy czekali na zupę pomidorową, która stała się już tradycyjnym daniem tego miejsca. Kotlet z surówką smakował też wyśmienicie. A po powrocie do szkoły każdy zrobił jeszcze swoją pizzę, która szybko zniknęła.

       Piątek zaczęliśmy od kreatywnego wykonania pięknego lasu w słoiku. W naszym leśnym słoiku pojawiły się kwitnące szafirki. Później zjedliśmy słodki deser czekoladowy z babeczkami, aby nabrać sił przed wyjazdem do Papugarnii. Tu działo się: papugi siadały na ramieniu, zabierały jedzenie, a nawet niektórych ozdobiły …swoimi odchodami.

       I nadszedł czas pożegnania. Z okazji Walentynek wszyscy dostali lizaki w kształcie serca i z radosnymi buziami poszli spędzać dalszą część ferii.

 

       Agnieszka Matuszewska

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.