Znany głównie z prowadzenia „Teleexpressu” Maciej Orłoś był gościem borzęcińskiej szkoły. Aktor filmowy i telewizyjny, prezenter, influencer, autor książek dla dzieci i dorosłych opowiadał uczniom o swoim życiu zawodowym i prywatnym. Pytania przygotowane przez uczniów bardzo profesjonalnie zadawali Olga Grabowska i Mateusz Wach. Pan Maciej obecnie zajmuje się głównie prowadzeniem szkoleń oraz swojego kanału na You Tube, włącza się w wiele akcji charytatywnych. Szczególnie bliska jest mu akcja „Cała Polska czyta Dzieciom”. Wie, że młodzież najwięcej czasu, bo aż około 5 godzin dziennie, spędza przy smartfonach.  Nie wpływa to dobrze na rozwój młodego organizmu – szkodzi na wzrok oraz zakłóca funkcjonowanie mózgu, sprawia, że jesteśmy „przebodźcowani”. Znacznie bardziej wartościowe jest czytanie książek. Zachęcał uczniów, żeby prosili rodziców o codzienne głośne czytanie im, przez co najmniej dwadzieścia minut. Gość opowiadał dzieciom, iż zrezygnował z pracy w telewizji, bo zawsze chce mówić zgodnie ze swoimi przekonaniami, a niestety stało się to niemożliwe. Po 25 latach prowadzenia „Teleexpressu” trudno mu było się z nim rozstać i często, gdy zbliża się godzina 17.00, wraca do niego we wspomnieniach. Dlatego pracował w telewizji WP i nadal, jeżeli otrzyma zaproszenie, chętnie poprowadzi jakiś dobry program. Wspominał, że przez te lata przekazał około 65 tysięcy informacji, m. in. przedstawiał „galerię ludzi pozytywnie zakręconych”, chociaż najwięcej było jednak przykrych wiadomości. Zaliczył sporo „wpadek”, ale nie były one groźne. Cały czas ludzie rozpoznają go na ulicy, pozdrawiają, uśmiechają się.

       W szkole lubił zwłaszcza przedmioty humanistyczne. W pierwszej klasie zdobył odznakę „Wzorowego Ucznia” a później oceny miał średnie. W piątej klasie wystąpił po raz pierwszy w filmie, zajmował się dubbingiem. Chciał zostać jeźdźcem, aktorem lub strażakiem. Jego zawód wymaga dobrej dykcji oraz opanowania warsztatu, trzeba wiedzieć jak mówić, jak oddychać. Jest też tak, że jednych „kamera lubi”, a innych nie. Kocha zwierzęta, jednym z domowników jest kot córki Melanii. Lubi uprawiać sport, zwłaszcza tenis,  jazdę na rowerze i narty. Bardzo chętnie ogląda wraz z synem lekkoatletykę, narciarstwo oraz koszykówkę. Jest „świetnym” kucharzem, najlepiej udają mu się parówki i jajecznica. Najważniejsze, by zdrowo się odżywiać i jeść jak najmniej mięsa. Lubi pisać książki, a jego inspiracją były własne dzieci; już dorosły Kuba oraz nastolatka Mela.

       Skończył się czas spotkania, a tematy się nie wyczerpały, bo Pan Maciej Orłoś jest kopalnią wiedzy. Chętnie zaprosimy Pana Macieja ponownie do naszej szkoły.

       Justyna Szczepanik

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.